
Podobała mi się książka, choć wydawało mi się, że Kapuściński musiał być inny ale tylko mi się wydawało.
Super biografia, nie napisana na klęczkach. O prawdziwym Ryszardzie Kapuścińskim, który pisał przede wszystkim swoje życie. Polecam
Znalazłam też fajną stronę i wywiad z Domosławskim o książce na Jego blogu.
Alicja Kapuścińska o książce.
A ja z zawodowego punktu widzenia nie mogę jednoznacznie powiedzieć, że zostały naruszone dobra osobiste Pani Alicji ani jej córki. Cóż co prawnik to zdanie.
Lekturę gorąco polecam, dzięki tej biografii znowu uwierzyłam w biografię i ponownie sięgnę po Kapuścińskiego, bo był doskonałym pisarzem.
Ocena 9/10

To po "Imieniu Róży" i " Zapiskach na pudełku od zapałek" moja dopiero kolejna przygoda z Eco. Książka podobała m i się nawet bardzo ale zagmatwana jest jak zwykle.
Przeczytałam dość szybko. Nawet mi sie\ę podobała tylko nie rozumiem, co ma tytuł wspólnego z książką? Mam wrażenie, że trochę już się koncepcja Läckberg wypaliła, Coraz słabiej historie z przeszłości wiążą się z teraźniejszością. Lubię te stare opowieści one nadają swoisty urok jej prozie. Sama intryga w Latarniku - prosta, oparta na schemacie. W sumie od początku można sie było wielu rzeczy domyśleć. Szkoda, że ciekawy wątek Vivienn i jej brata został potraktowany przez pisarkę po macoszemu. Niemniej do lektury zachęcam.